RSS feed
<< Wiem, że nie wiem czyli Irlandczycy mieli łatwiej | Home | Wybory >>

Szum za ścianą

czyli tajemnica została wyjaśniona

Kilka dni temu przyszła poczta która wyjaśniła mi powody istnienia tajemniczego obiektu w komórce.

rachunek

To już wszystko jasne!
Tajemnica została odkryta!
Po tylu tygodniach dociekiwań!

To dlatego w komórce w korytarzu jest ten tajemniczy wielki zbiornik, który regularnie, a najbardziej w nocy, szumi, bulgocze, świszcze i wydaje inne piekielne odgłosy.

To on jest powodem tego, że już ze trzy razy wyskoczyłem z pod prysznica jak oparzony kiedy z góry zaczął płynąć wrzątek.

To on jest sprawcą tych dwóch durnych kraników w moim zlewie gdzie z jednego leci woda lodowata a z drugiego gorąca (na początku, bo jak zleci z rur to potem już tylko wrzątek). I weź teraz sobie biedny, zaspany człowieku umyj zęby w takim ustrojstwie!
kranyky

Tylko czemu trzeba za to zapłacić prawie 200 euro? ;-)
Póki co nie martwię się ponieważ umowa była, że wszystkie rachunki są na głowie Keitha (mojego współspacza) . Poza tym okres rozliczeniowy zachacza tylko dwa tygodnie mojego pobytu tutaj.

No ale następny rachuneczek...Codzienna pełna wanna gorącej nabuzowanej w ustrojstwie wody - może wyglądać ciekawie na podsumowaniu.
Obaczym, uwidzim.


Re: Szum za ścianą

O tego typu kranach w UK i Irlandii kraza legendy.  :))

Add a comment Send a TrackBack