Szum za ścianą
czyli tajemnica została wyjaśniona
Kilka dni temu przyszła poczta która wyjaśniła mi powody istnienia tajemniczego obiektu w komórce.

To już wszystko jasne!
Tajemnica została odkryta!
Po tylu tygodniach dociekiwań!
To dlatego w komórce w korytarzu jest ten tajemniczy wielki zbiornik, który regularnie, a najbardziej w nocy, szumi, bulgocze, świszcze i wydaje inne piekielne odgłosy.
To on jest powodem tego, że już ze trzy razy wyskoczyłem z pod prysznica jak oparzony kiedy z góry zaczął płynąć wrzątek.
To on jest sprawcą tych dwóch durnych kraników w moim zlewie gdzie z jednego leci woda lodowata a z drugiego gorąca (na początku, bo jak zleci z rur to potem już tylko wrzątek). I weź teraz sobie biedny, zaspany człowieku umyj zęby w takim ustrojstwie!

Tylko czemu trzeba za to zapłacić prawie 200 euro? ;-)
Póki co nie martwię się ponieważ umowa była, że wszystkie rachunki są na głowie Keitha (mojego współspacza) . Poza tym okres rozliczeniowy zachacza tylko dwa tygodnie mojego pobytu tutaj.
No ale następny rachuneczek...Codzienna pełna wanna gorącej nabuzowanej w ustrojstwie wody - może wyglądać ciekawie na podsumowaniu.
Obaczym, uwidzim.

To już wszystko jasne!
Tajemnica została odkryta!
Po tylu tygodniach dociekiwań!
To dlatego w komórce w korytarzu jest ten tajemniczy wielki zbiornik, który regularnie, a najbardziej w nocy, szumi, bulgocze, świszcze i wydaje inne piekielne odgłosy.
To on jest powodem tego, że już ze trzy razy wyskoczyłem z pod prysznica jak oparzony kiedy z góry zaczął płynąć wrzątek.
To on jest sprawcą tych dwóch durnych kraników w moim zlewie gdzie z jednego leci woda lodowata a z drugiego gorąca (na początku, bo jak zleci z rur to potem już tylko wrzątek). I weź teraz sobie biedny, zaspany człowieku umyj zęby w takim ustrojstwie!

Tylko czemu trzeba za to zapłacić prawie 200 euro? ;-)
Póki co nie martwię się ponieważ umowa była, że wszystkie rachunki są na głowie Keitha (mojego współspacza) . Poza tym okres rozliczeniowy zachacza tylko dwa tygodnie mojego pobytu tutaj.
No ale następny rachuneczek...Codzienna pełna wanna gorącej nabuzowanej w ustrojstwie wody - może wyglądać ciekawie na podsumowaniu.
Obaczym, uwidzim.

