RSS feed
<< W Dublinie | Home | Guiness Foreigner >>

Kazimierz Dolny na weekend

Pensjonat

W Kazimierzu spędziliśmy ok 24 godziny.

Miejsce urokliwe.
Przyjechalismy tam zaraz po długim weekendzie i w dodatku pogoda była nieco deszczowa więc miałem wrażenie że wszyscy odpoczywają po tumulcie turystów którzy jeszcze rano wyjeżdżali po długim weekendzie.

Niestety mam wrażenie, że Kazimierz jest strasznie nastawiony na dojenie turystów. Na kazdym kroku i za wszystko trzeba płacić.
Przykłąd - toaleta na Rynku. Siedzi sobie taki nieogolony za przeproszeniem cieć i zauważył że podchodzimy. Ja czytam i widzę - TOALETA 1,5. Obok mnie Hania i Kuba.
Na to tenże jegomość: wchodźcie dzieci, wchodźcie - tata zapłaci!

Nie chcę wnikać jak bardzo dziecko wykorzystuje toaletę itp... Po wyjściu do zapłaty 4,5 zł. Nie mówię, że to wiele (chociaż przecież niemało!) - chodzi bardziej o fakt, ze nie miało znaczenia że byliśmy tam 'grupą'.


Inna sprawa wejście na Basztę.
Trochę ruin, niespecjalnie utrzymanych chociaż z fantastycznym widokiem na Wisłę. Bilet kosztował chyba 9 zł od osoby /7 od dziecka.
 Zaraz po wejściu na 'obiekt' kolejne info:
  - wejście do piwnic - 5 zł. Kurna! przecież te lochy sa częśćią baszty, za którą przed chwilą zapłaciliśmy!
Obok stoją jakies drewniane zabytkowe dyby - i moża sobie zrobić tam zdjęcie: Zrobienie zdjęcia w dybach - 2 zł.


Góra trzech Krzyży. Kamienna ścieżka/schodki prowadzą stromo na ta skarpę, z której rozpościera się widok na miasto. Oczywiście wejście płatne - 2 zł.


I tak wszędzie...


Nocowalismy w pensjonacie "Pod Basztą".
Miejsce OK, w sam raz aby się przespać i znkinąć. To co mi uwierało to głośno! - położenie przy samej trasie któa okazała się dośc ruchliwa spowodowało, że musieliśmy aż zamknąc okno na noc bo inaczej nie dało by się spać przy tym szumie przejeżdżających aut...

Śniadanie ok, może trochę brakowało brak dokładek przy szwedzkim bufecie.


Suma sumarum czas minął nam miło, a posniadaniu skierowaliśmy się na Sandomierz.
Od 2010-05-03, Kazimierz Dolny

Od 2010-05-03, Kazimierz Dolny

Od 2010-05-03, Kazimierz Dolny

I na koniec mój absolutny hit z cyklu "rżnij turystę":
Od 2010-05-03, Kazimierz Dolny

Więcej fotek z Kazimierza na Picassie



Add a comment Send a TrackBack