Prawo jazdy w Irlandii
część druga
Mój poprzedni wpis wzbudził wiele kontrowersji.
W cięgu jednego dnia zebrał ok 200 komentarzy na blogu plus dodatkowe trzysta na wykopie.
No właśnie - ktoś 'wykopał' bloga i powiesił go na Wykopa (http://www.wykop.pl/ramka/223223/prawo-jazdy-jak-to-sie-robi-w-irlandii) - w ciągu doby od tego wpis zaliczył ok 10 tys odwiedzin.
To tyle statystyk. teraz chciałbym się ustosunkować do wszystkich komentarzy zamieszczonych.
Po pierwsze jestem winien wyjasnienia - okazalo sie, ze moj skrot myslowy spowodowal niemale zamieszanie:
Piszac "wychodzimy na plac" mialem na mysli egzamin na placu oraz jazde na miescie!
Faktycznie sytuacja wielokrotnego oblewania na placu moze wzbudzac zastanowienie. Niemniej w sytuacji ktora opisywalem chyba dwa razy dotyczylo porazki na placu a reszta to na miescie.
Nie zgodze sie tez z glosami ktore mowia: po tylu razach to daj sobie spokoj bo i tak nic nie bedzie.
Uwazam, ze swiezy kierowca jest o wiele bardziej 'bezpieczniejszy' niz rutyniarz ktory jezdzi na pewniaka. Zatem malo prawdopodobne jest zeby swiezo upieczony kierowca na Lce rozbijal sie po miescie 130 na godzine (jak to gdzies sugerowano).
Podtrzymuje zdanie, ze system pozyskiwania prawka w Irlandii jest o wiele przyjazniejszy Obywatelowi od tego jaki mamy w Polsce.
W cięgu jednego dnia zebrał ok 200 komentarzy na blogu plus dodatkowe trzysta na wykopie.
No właśnie - ktoś 'wykopał' bloga i powiesił go na Wykopa (http://www.wykop.pl/ramka/223223/prawo-jazdy-jak-to-sie-robi-w-irlandii) - w ciągu doby od tego wpis zaliczył ok 10 tys odwiedzin.
To tyle statystyk. teraz chciałbym się ustosunkować do wszystkich komentarzy zamieszczonych.
Po pierwsze jestem winien wyjasnienia - okazalo sie, ze moj skrot myslowy spowodowal niemale zamieszanie:
- po miesiącu oczekiwania od rejestracji (150pln jesli mnie pamiec nie myli) idziemy na plac,
- oblewamy ;-)
- prosto z placu idziemy do ośrodka, płacimy kolejne 150 i rejestrujemy się na następny termin. Jeśli mamy szczęśćie to egzamin za okoł miesiąc.
- w międzyczasie aby nie wypaść z formy trzeba trochę popraktykować, wykupujemy zatem przynajmniej 5 godzin jazd. Godzina jazdy ok 45 pln. z tego co pamietam,
- po miesiącu idziemy na egzamin i oblewamy
Piszac "wychodzimy na plac" mialem na mysli egzamin na placu oraz jazde na miescie!
Faktycznie sytuacja wielokrotnego oblewania na placu moze wzbudzac zastanowienie. Niemniej w sytuacji ktora opisywalem chyba dwa razy dotyczylo porazki na placu a reszta to na miescie.
Nie zgodze sie tez z glosami ktore mowia: po tylu razach to daj sobie spokoj bo i tak nic nie bedzie.
Uwazam, ze swiezy kierowca jest o wiele bardziej 'bezpieczniejszy' niz rutyniarz ktory jezdzi na pewniaka. Zatem malo prawdopodobne jest zeby swiezo upieczony kierowca na Lce rozbijal sie po miescie 130 na godzine (jak to gdzies sugerowano).
Podtrzymuje zdanie, ze system pozyskiwania prawka w Irlandii jest o wiele przyjazniejszy Obywatelowi od tego jaki mamy w Polsce.

