Mieszkanko CD
Od dwóch dni już nocujemy
Od kilku dni nocujemy na nowym miejscu.
Jest w miarę OK. Materac jest nieco zużyty i łóżko w naszej sypialni jest chyba mniejsze niż poprzednio. Tam było chyna jakieś super king size. Tutaj jest już normalne double.
Co do materaca jeszcze się upewnie z rozmiarem, i jesli się okaze ze pasowałby to porozmawiam ze Stephenem - może będzie chciał odsprzedać ten na ktorym spalismy ostatni rok a sam zopatrzyć się w nowy.
Inne bduzrki w mieszkaniu:
jest mniej szafek - musimy coś z tym zrobić bo skonczymy w kartonach porozstawianych w sypialni ;-D
Brak szafki 'na buty' w przedpokoju - kupimy coś uzywanego. DOpier brak tego mebelka pokazuje jak ejst potrzebny. Przychodzisz z roboty, w ręku zwyke torba z lapkiem, klucze od auta itp. No i nie ma gdzie tego zrzucić ;-) Koniecznie szafka.
Natomias bardzo sobie chwalę dodatkowy wychodek ;-) pod schodami na dole. To coś, w porównaniu z tamtym domem, nowego.
No i najważniejsze - kominek i ogrzewanie działa jak należy ;-)
Jest w miarę OK. Materac jest nieco zużyty i łóżko w naszej sypialni jest chyba mniejsze niż poprzednio. Tam było chyna jakieś super king size. Tutaj jest już normalne double.
Co do materaca jeszcze się upewnie z rozmiarem, i jesli się okaze ze pasowałby to porozmawiam ze Stephenem - może będzie chciał odsprzedać ten na ktorym spalismy ostatni rok a sam zopatrzyć się w nowy.
Inne bduzrki w mieszkaniu:
jest mniej szafek - musimy coś z tym zrobić bo skonczymy w kartonach porozstawianych w sypialni ;-D
Brak szafki 'na buty' w przedpokoju - kupimy coś uzywanego. DOpier brak tego mebelka pokazuje jak ejst potrzebny. Przychodzisz z roboty, w ręku zwyke torba z lapkiem, klucze od auta itp. No i nie ma gdzie tego zrzucić ;-) Koniecznie szafka.
Natomias bardzo sobie chwalę dodatkowy wychodek ;-) pod schodami na dole. To coś, w porównaniu z tamtym domem, nowego.
No i najważniejsze - kominek i ogrzewanie działa jak należy ;-)
Re: Mieszkanko CD
no bylim bylim;-)
cos tam jest przytachane. caly weekend skrecalismy, wiercilismy, wieszalismy itp;-)
brakuje jeszczu tu i tam jakiego sstoliczka itp, ale poki co DOSC. wizyta w pierszym tygodniu otwarcia sklepu to dosc traumatyczne przezycie. tym bardziej jesli bylo sie tam dwa razy w ciagu tygodnia;-)

