Krajzys 2
znowu dał znać o sobie
Dziś z ranka do mojego komputeraz zastukał ww Gość.
W emailu od Ryanaira dowiedziałem się że zabukowany wcześniej lot na koniec Sierpnia został anulowany i proponują mi inny termin - dwa dni późniejszy.
Powód zmiany to zawieszenie lotów w ten dzień tygodnia. A to w prostej linii wynika z krajzysu.
Skucha niestety polega na tym, że bilet kupowany był na wesele Doroty. Wesela póki co w Polsce odbywają się w Soboty (i niech tak zostanie!), przylot we Czwartek był idealny (dwa dni na fryzjera, kiecki, garnitury itp...).
Nowy mozliwy termin przylotu to... Sobota, lądowanie ok 21.20. Znaczy w dzień wesela.
Co to oznacza - wiadomo.
Póki co w powietrzu siekiera... A szkoda, bo jest sobota rano, weekend.
Na pocieszenie mamy to, że dzisiaj dzieciaki i ja lecimy do PL na tydzień. By the way - Ryanairem.
W emailu od Ryanaira dowiedziałem się że zabukowany wcześniej lot na koniec Sierpnia został anulowany i proponują mi inny termin - dwa dni późniejszy.
Powód zmiany to zawieszenie lotów w ten dzień tygodnia. A to w prostej linii wynika z krajzysu.
Skucha niestety polega na tym, że bilet kupowany był na wesele Doroty. Wesela póki co w Polsce odbywają się w Soboty (i niech tak zostanie!), przylot we Czwartek był idealny (dwa dni na fryzjera, kiecki, garnitury itp...).
Nowy mozliwy termin przylotu to... Sobota, lądowanie ok 21.20. Znaczy w dzień wesela.
Co to oznacza - wiadomo.
Póki co w powietrzu siekiera... A szkoda, bo jest sobota rano, weekend.
Na pocieszenie mamy to, że dzisiaj dzieciaki i ja lecimy do PL na tydzień. By the way - Ryanairem.

