RSS feed
<< Kurier-pack po raz drugi | Home | Ping Ping Ping... >>

No i się zaczęło

1 wrrzesnia, szkola.

jakas godzine temu zostawilismy dzieciaki w szkole.
W szkołach.

Hania - klasa 4 w St. Marks Senior National School.
Kuba - klasa 1 w St. Marks Junior National Scho0l.

Sieidzmy teraz w domu. Justyna jakas taka przygaszona...

Pierwsze co mnie zaskoczylo to samo rozpoczecie.
Nie ma akademii!
A tak na powaznie - to nie ma czegos takiego jak rozpoczecie roku szkolnego na jakiejs grupowej zbiorce. Dzieciaki są po prostu odbierane od drzwi i prowadzone do swoich klas przez nauczycieli.

Trzymam kciuki za dzieciaki.

czekamy do 14.30 - na collection time.

czekamy w lekkim napięciu...


Re: No i się zaczęło

No to mlodziez juz chyba zostala collected. I jak? :)

Re: No i się zaczęło

dobrze, zaskakujaco dobrze. Nie bylo tego tekstu ktorego sie najbardziej obawialismy: "jutro nie ide do tej szkoly". Wychodzi na to ze najwiekszymi panikarzami w tej calej imprexzie bylismy my - Zgredy ;-D Dzieciaki maja do tego inne podejscie ;-). Na miekko. Dzisiaj z kolei Hania mi sie pochwalila, ze dostala wyroznienie - z matematyki bylo jakies zadanie i zrobila je pierwsza w klasie. ;-D Oj chyba sie tam bedzie nudzic na tej ichniej matmie ;-D...

Re: No i się zaczęło

Witam, fajnie że dzieci szybko przywykły! trafiłem na Twojego bloga, szukając informacji o warunkach pracy w Irlandii w IT. Mam 28 lat, żonaty + syn + dzidziuś w drodze:) Chcemy przeprowadzić się do Irlandii lub UK w tym roku. Praca jako test engineer lub developer. Nie mam takiego doświadczenie jak Ty kiedy startowałeś do pracy w Irlandii, ale nie przejmuję się tym (w końcu muszą je ludzie gdzieś zdobywać:). Oczywiście wysyłam CV ale to chyba nie wystarczy (być może za małe doświadczenie). Wnioski od rekruterów: lepiej jakbyś był na miejscu. Sytuacja wymusza bym poinformował rekruterów, wyjechał na 2 tygodnie (miesiąc - mam nadzieję,że nie) i nie wracał dopóki nie znajdę pracy... Po uzyskaniu pracy chcemy wyjechać razem lub po 1 miesiącu dołączą do mnie. Jeżeli mógłbyś udzielić jakiejś porady (np. hostel'e, ile koszty utrzymania (na dzień), komunikacja) to będę wdzięczny! Pozdrawiam Daniel

Re: No i się zaczęło

hej, przepraszam, ze dopiero teraz odpisuję - zapomnialem ustawic RSS po reinstalacji systemu... potwierdzam, ze bycie na miejscu tez sporo pomaga. Ale jesli jeszcze Cie tutaj nie ma to zastosuj trik. Przyjmij jakąś datę od ktorej bedziesz napewno dostepny na miejscu tutaj i pisz w CV: Dostepny od XXX. Aha, no i nie bierz pierwszej roboty jaką ci podsuną rekruterzy. Oczywiscie idz na romowe itp. Ale pamietaj - rekruter chce Cie jak najszybciej "odhaczyc" z listy co nie zawsze dla Ciebie jest najkorzystniejszą opcją. Jesli mozesz sobiena to pozwoli to poczekaj na kolejne lepsze oferty. jesli bedziesz w Dublinie to daj znac. Mam wolny pokoj w razie czego. najlepiej pisz na przemek@TADOMENA ;-)

Re: No i się zaczęło

No Panie Przemku. Juz chyba zyjecie pelna piersia w Irlandzkiej rzeczywistosci. Zapal tworczy opadl. Przydalby sie jakis finalny/wienczacy wpis z refleksja na temat zycia w Irlandii pelnej polskiej rodzinki. :)) Jakis raucik tez by sie przydal. ;-)

Re: No i się zaczęło

hmm, dobres, obiecuje ze cos napisze...

Add a comment Send a TrackBack