Ubezpieczenie auta cz III - i nie ostatnia
miałem nadzieję, że historia nie będzie tak długa i wieloodcinkowa
Ostatni wpis związany z załatwianiem ubezpieczenia zakończyłem słowami:
W Poniedziałek wysyłam fax a Justyna nadaje dokumenty pocztą tradycyjną. Kiedy one do mnie dotrą przepakowuję je i wysyłam do Cork.
I czekamy...
Oto co stało się potem...
W Poniedziałek wysyłam fax a Justyna nadaje dokumenty pocztą tradycyjną. Kiedy one do mnie dotrą przepakowuję je i wysyłam do Cork.
I czekamy...
Oto co stało się potem...

