Przygoda z mechanikiem
jest auto - zaczyna się jazda ;-)
Dzisiaj w bagażniku znalazłem jeszcze jeden schowek a w środku kolekcję kamieni i muszelek z plaży ;-)
Niestety nie doszukałem się czegoś ważniejszego - książki serwisowej auta.
Znaczy się - nie wiem kiedy wymieniano olej a co ważniejsze nie wiem co z wymianą paska rozrządu. Jak znam zycie to olej nie był wymieniany, a raczej dolewany na bieżąco.
Z paskiem jest o tyle fajnie, że jak zacytuję opinie wyczytana gdzieś właśnie przy tej okazji: pasek jest dobry dopóki się nie zerwie ;-)
OK, tym razem złamałem zasadę integrowania się z otoczeniem i poszedłem do ... polskiego mechanika. W tym wypadku zadecydowały rekomendacje z forum, które były pozytywne.
Garaż nazywa się OK MOTORS i jest w pobliżu lotniska. Aha, w ogłoszeniu na gazecie wyczytałem dodatkowo, że chłopaki specjalizują się w renówkach.
Oto cennik jaki uzyskałem telefonicznie:
Witamy w świecie irlandzkich cen ;-)
Co do terminowości to bym dyskutował: zamiast 3 godzin bylo gotwe na drugi dzień. Ale to nie ból. Za to otrzymałem samochód zastępczy - Passat 2.0 z automatyczną skrzynią i dla takiego doświadczenia warto było poczekać ;-)
Na koniec poprosiłem o fakturę - oczywiście jak się pewnie domyslacie - kartka papieru wypisana długopisem (ale podpisana i podbita ;-) )
Tak więc ogólnie - polecam ten zakład.
OK Motors, Dublin, przy trasie N2 koło stacji Statoil.
Ponieważ autko bylo również przetestowane pod kątem zbieżności, świateł, hamulców, zawieszenia itp, i nie znaleziono nic podejrzanego to mogę chyba powiedzieć, że zakup się udał.
Autko na długie dystanse się przyda zwłaszcza w związku z pomysłem jaki mi się w głowie rodzi. Jak już się wykluje to napewno napiszę ;-)
Postanowiłem każdy post ilustrować jakimś dodatkiem multimedialnym.
No to żeby zacząć od teraz to zaległe video - w sumie nawet na temat - sorry za jakość - to tylko komórka.
Niestety nie doszukałem się czegoś ważniejszego - książki serwisowej auta.
Znaczy się - nie wiem kiedy wymieniano olej a co ważniejsze nie wiem co z wymianą paska rozrządu. Jak znam zycie to olej nie był wymieniany, a raczej dolewany na bieżąco.
Z paskiem jest o tyle fajnie, że jak zacytuję opinie wyczytana gdzieś właśnie przy tej okazji: pasek jest dobry dopóki się nie zerwie ;-)
OK, tym razem złamałem zasadę integrowania się z otoczeniem i poszedłem do ... polskiego mechanika. W tym wypadku zadecydowały rekomendacje z forum, które były pozytywne.
Garaż nazywa się OK MOTORS i jest w pobliżu lotniska. Aha, w ogłoszeniu na gazecie wyczytałem dodatkowo, że chłopaki specjalizują się w renówkach.
Oto cennik jaki uzyskałem telefonicznie:
- pasek rozrządu plus napinacz i pompa wody (wjej wymiana zalecana zawsze przy wymianie rozrządu) - 190 EURO,
- robocizna dla powyższego - 180 EURO,
- olej + filtr - 25 EURO,
- robocizna dla powyższego - 25 EURO.
Witamy w świecie irlandzkich cen ;-)
Co do terminowości to bym dyskutował: zamiast 3 godzin bylo gotwe na drugi dzień. Ale to nie ból. Za to otrzymałem samochód zastępczy - Passat 2.0 z automatyczną skrzynią i dla takiego doświadczenia warto było poczekać ;-)
Na koniec poprosiłem o fakturę - oczywiście jak się pewnie domyslacie - kartka papieru wypisana długopisem (ale podpisana i podbita ;-) )
Tak więc ogólnie - polecam ten zakład.
OK Motors, Dublin, przy trasie N2 koło stacji Statoil.
Ponieważ autko bylo również przetestowane pod kątem zbieżności, świateł, hamulców, zawieszenia itp, i nie znaleziono nic podejrzanego to mogę chyba powiedzieć, że zakup się udał.
Autko na długie dystanse się przyda zwłaszcza w związku z pomysłem jaki mi się w głowie rodzi. Jak już się wykluje to napewno napiszę ;-)
Postanowiłem każdy post ilustrować jakimś dodatkiem multimedialnym.
No to żeby zacząć od teraz to zaległe video - w sumie nawet na temat - sorry za jakość - to tylko komórka.
Re: Przygoda z mechanikiem
hej, napiszę Ci dokladnie tak jak ja dostałem namiary kiedy Ich szukałem:
Jedziesz N2 w kierunku Adamstown (z M50 jadąc od południa skręcasz w lewo, OD miasta) i po jakims czasie zobaczysz zjazd na St. Margarets (w lewo, jest jeszcze wczesniej - w prawo - ale to nie ten).
No wiec smigasz tym zjazdem i skrecasz w prawo na rondzie. Jedziesz prosto (jakies 500m) do nastepnego ronda - na nim w prawo. Po jakichs 300-400 metrach zobaczysz stacje Statoil po prawej stronie - tam jest OK Motors.
Numer telefonu: 0862571435

