RSS feed
<< Pierwsze zgloszenie serwisowe przerobione pomyslnie no i poczta działa | Home | Komentarze po wyborach >>

Nowa świecka tradycja

zaczyna się przez kogoś z Gdańska ;-)

Lubię prowadzić konwersacje przez statusy w komunikatorach.

Tak, nie pomyliłem się.
Nie chodzi mi o czatowanie przez komunikatory - raczej mam na myśli "dialog" prowadzony za pomocą statusów/opisów, jakie praktycznie każdy komunikator pozwala sobie ustawiać przy GG-słoneczku, zielonej Skype-plamce itp..

I tak na przykład znajomy w statusie na GG wiesza sobie opis:
Jest kiepsko, wiesz dlaczego...
Ja WIEM, że to jest opis adresowany do mnie i przestawiam swój na:
 "Nie bój nic, sie poprawi ;-)".
On WIE, że mój status adresowany jest do Niego, za jakiś czas status jest już:
Yep, od razu lepiej!

itd...

Czy umawiamy się na takie rozmowy? Nie! Przypomina to trochę zabawę w głuchy telefon, nie mamy absolutnej pewności, że obie strony grają w ta grę - i całość oczywiście nie odbywa się w trybie instant - i to jest właśnie przyjemne.

Jeśli socjolodzy Internetu jeszcze tego nie nazwali to niedługo... ;-)

Dodam, że medium do wymiany zdań nie ogranicza się tylko do statusów w messengerach - mogą to być podpisy w stopce na forach, blogi itp...

W poniedziałek świeżo po wyborach umieściłem w shoutboxie na fotogaleriach nieco przerobiony tekst którego pierwowzorem było: Donald! a powiesz: Król Karol kupił Królowej Karolinie... ? ;-)
Dzisiaj jeden z Moderatorów serwisu podmienił tekst na...zresztą zobaczcie sami. Shoutbox jest w stopce strony ;-)
screeen



Add a comment Send a TrackBack