Zimno!
czy to już?
Od kilku dni powietrze robi się ostre.
Tubylcy mówią, że idzie Zima.
-Tak? A co z jesienią?
- Była i właśnie się kończy, zwykle nazywamy ją Latem...
Nie jest to jeszcze wielkim problemem, wszak mam autko. Za niedługo się skończy (wraca Keith) i wówczas będę miał kilka przykrych poranków przyzwyczajania się do spacerku. Na razie jednak o tym nie myślę.
Tak naprawdę to chciałem napisać o tym, że w moim mieszkaniu robi się zimno.
Powodów jest kilka:
Przecież to dopiero wrzesień?
To tak pokrótce - przed chwilą straciłem zawartość tego artykułu bo blog zgubił sesję a BACK już nie pamięta zawartości teog co pisałem. Wrrr. Taki fajny i duzo wiekszy artykuŁ straciłem.
Czas spać, jutro o 7.20 na trening.
Dobranoc.
Śpiący i wkurzony Przemo.
Tubylcy mówią, że idzie Zima.
-Tak? A co z jesienią?
- Była i właśnie się kończy, zwykle nazywamy ją Latem...
Nie jest to jeszcze wielkim problemem, wszak mam autko. Za niedługo się skończy (wraca Keith) i wówczas będę miał kilka przykrych poranków przyzwyczajania się do spacerku. Na razie jednak o tym nie myślę.
Tak naprawdę to chciałem napisać o tym, że w moim mieszkaniu robi się zimno.
Powodów jest kilka:
- Mieszkanie jest puste w ciągu dnia - wychodzę rano, wracam wieczorem. Nikogo w ciągu dnia tu nie ma, nie ma wymiany powietrza itp.
- Swoje robią wielkie okna oraz fakt, że mieszkanie jest na szczycie i ma trzy boki z oknami.
- Ściany są po prostu cienkie. Jakość tutejszych budowli pozostawia wiele do życzenia. Szczególnie widać to w wykończeniach - nierówne gładzie, niedbale położone fugi itp. No i ścianki są typowy gips-karton. Czasami mam wrażenie, że jak się mocniej oprę to wlecę do salonu ;-)
- Brak ogrzewania z prawdziwego zdarzenia. W pokojach są co prawda elektryczne grzejniki ale musiały by pracować na okrągło aby było cieplutko. Od kilku dni staram się rozszyfrować działanie zegara pozwalającego ustalić godziny pracy grzejników. programator to taka większa gałka z tarczą zegara oraz mnóstwem ząbków wokoło tej tarczy, Ząbki to miniaturowe przełączniki. Jest ich mnóstwo - około 5 na jedną godzinę na tarczy zegara. Wciskając odpowiednie zakresy tych ząbków można ustawić odpowiednie godziny pracy. Tyle teoria. W praktyce nie udaje mi się tego ustawić - grzejnik grzeje po prostu do oporu wyłączając się raz na jakiś czas jak temperatura skoczy ponad ustalona kreskę.Z tego powodu nie zostawiam ich pracujących wychodząc do AOL.
Przecież to dopiero wrzesień?
To tak pokrótce - przed chwilą straciłem zawartość tego artykułu bo blog zgubił sesję a BACK już nie pamięta zawartości teog co pisałem. Wrrr. Taki fajny i duzo wiekszy artykuŁ straciłem.
Czas spać, jutro o 7.20 na trening.
Dobranoc.
Śpiący i wkurzony Przemo.

