Gotowy do drogi
jutro
Bilety wydrukowane, suweniry kupione, walizka spakowana, buty wypastowane ;-).
Jutro lecę do Polski.
Jutro lecę do Polski.
Okolica
będzie o praca, spanie, praca, spanie ;)
W komentarzach padło pytanie o okolicę: gdzie mieszkam, jak daleko do pracy itp...
Kasa
all about the money...
Dziś dostałem pierwszą pełną wypłatę za pracę "od pierwszego do pierwszego".
Telefonik
historia prawdziwa
Ludzie przywiązują się do przedmiotów.
Uważam, że to zgubna zasada, jednocześnie wiem że trudno nie popaść w tą pułapkę...
Uważam, że to zgubna zasada, jednocześnie wiem że trudno nie popaść w tą pułapkę...
Minął miesiąc
szybko...
Tak.
Minął miesiąc od mojego przyjazdu do Dublina. Mały rachunek sumienia...
Minął miesiąc od mojego przyjazdu do Dublina. Mały rachunek sumienia...
Jak trafiłem tu gdzie obecnie jestem cz III
cd. moja droga do Irlandii
Poniżej dość dokładnie opisany czerwiec/lipiec tego roku, kiedy najpierw aplikowałem jeszcze z Polski a następnie już bezpośrednio będąc tu w Dublinie.
Złota myśl na dziś
wyszukane w sieci....
Podpis w statusie GG:
Czuję, że budzi się we mnie zwierzę - niestety to Leniwiec.
Oraz dla pamięci hasło, które podejrzałem w statusie GG mojego znajomego - facet jak dąb jednocześnie łagodny jak misio (Kondziu wybacz ;) ):
Nie lubię wegeterian. Zjadają jedzenie mojemu jedzeniu...
Czuję, że budzi się we mnie zwierzę - niestety to Leniwiec.
Oraz dla pamięci hasło, które podejrzałem w statusie GG mojego znajomego - facet jak dąb jednocześnie łagodny jak misio (Kondziu wybacz ;) ):
Nie lubię wegeterian. Zjadają jedzenie mojemu jedzeniu...
Jak trafiłem tu gdzie obecnie jestem...
cd. moja droga do Irlandii
Ostatnim razem zatrzymaliśmy się na etapie znalezienia pracy w Azymucie. Jedziemy dalej...
Wyszukane w sieci
czyli coś z rodzaju takiego, że kiedy widze zaczynam się zastanawiać: 'moze cos w tym jest?'
Filmik z YouTube.
Fajnie się ogląda... tak jako przerywnik.
Fajnie się ogląda... tak jako przerywnik.
Jak trafilem tu gdzie obecnie jestem...
czemu tutaj i teraz?
Droga do Irlandii zaczęła się ... ponad 7 lat i wiodła przez Niemcy. W tamtym czasie, kiedy bylem jeszcze studentem V roku Politechniki Łódzkiej dotarła do mnie informacja o programie ZIELONEJ KARTY dla informatyków organizowany przez rząd Niemiec.
Po co?
czyli dlaczego zdecydowałem się prowadzić bloga
Ostatnimi czasy zdecydowanie sporo zmieniło się w moim życiu. Mam nadzieję, że na lepsze.

